Trzeba to uczcić

Moja dziewczyna jeszcze o tym nie wiem, ale jutro o 19.00 przeżyje największy szok w swoim życiu, gdy po powrocie z pracy zastanie w naszym mieszkaniu dwadzieścia najbliższych jej osób gratulujących jej awansu na kierownika działu sprzedażowego. W tajemnicy przed Zosią postanowiłem zorganizować jej małe przyjęcie-niespodziankę, bo wiem, że uwielbia niespodzianki. Do organizacji przyjęcia włączyłem jeszcze jej najlepszą koleżankę, Majkę, która zajmuje się wszelkimi sprawami estetycznymi i dekoracyjnymi. Ja zapewniam fundusze i przestrzeń w postaci naszego dwupokojowego mieszkania.

29Od tygodnia moja dziewczyna chodzi jak na haju, bo bardzo cieszy się awansem, jaki prezes jej zaproponował. Na taki moment Zośka czekała bardzo długo, bo aż pięć lat. Przez pięć lat pracowała jako koordynator ds. sprzedaży Elbląg i użerała się z licznymi klientami. Jako kierownik nadal będzie musiała zajmować się klientami i ich sprawami, choć w dużo mniejszym zakresie. Teraz jej obiektem zainteresowań będą najważniejsi klienci firmy, a nie byle jaki Jan Kowalski, do którego trzeba zadzwonić i zachwalić parę rzeczy.

Od przyszłego tygodnia Zosia rozpoczyna nowy etap w swoim życiu, dlatego chcę, by była to dla niej chwila pełna radości i podekscytowania. Na jutrzejszym przyjęciu Zosia otrzyma wiele wsparcia i miłych słów, co będzie dla niej wielką przyjemnością. Dodatkowo, zarządziłem zbiórkę pieniędzy na bon zakupowy do ulubionego sklepu Zosi, który będzie mogła wykorzystać na nowe ubrania –ubrania idealne dla pani kierownik!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *