Koordynator sprzedaży a szkolenia

szkolenieKażdy pracownik powinien zdawać sobie sprawę z tego, że szkolenia i kursy są bardzo ważne w wielu zawodach. Tak jest również w przypadku osób zatrudnionych jako koordynatorzy sprzedaży. Będą oni sobie świetnie radzić, jeśli wykażą się elastycznością i dostosują się do dynamicznie rozwijającego się rynku pracy. Właśnie dlatego powinni oni brać udział w kursach i szkoleniach. Jednym z powodów jest także to, że posiadanie wyższych kwalifikacji zapewnia większe możliwości zatrudnienia.

Istotne jest także to, że rozwój zawodowy z pewnością może stanowić niejaką odpowiedź na zmiany, które mają zajść na rynku pracy w najbliższym czasie. Lepiej być przygotowanym na takie ewentualności i uczestniczyć już wcześniej w przeróżnych szkoleniach. A każdy z nas także wie o tym, że im więcej potrafi dana osoba, tym będzie lepiej pracować. A wydajność nierzadko przekłada się także na wysokość zarobków.

Po ukończeniu konkretnych kursów możemy się spodziewać podwyżki, czy nawet się o nią ubiegać. A mając takiego asa w rękawie, niewielu szefów odmówi podwyższenia pensji. Czego warto się uczyć? Z pewnością do tej grupy będą należeć języki obce. Nie tylko język angielski jest w cenie, ale także niemiecki, hiszpański, francuski oraz rosyjski. Znajomość wielu języków obcych może się przydać szczególnie w firmach międzynarodowych.

Koordynator sprzedaży – jak może się dokształcać?

dokształcanieZdobywanie nowych umiejętności i podnoszenie kwalifikacji na stanowisku koordynatora sprzedaży nie jest łatwe z tego względu, że nie znajdziemy konkretnych kierunków kształcenia w tym zawodzie na uczelniach prywatnych lub państwowych.

Dokształcanie na tym polu może przebiegać jedynie w oparciu o dostępne kursy stacjonarne bądź szkolenia platformowe. Warto się nad nimi zastanowić w przypadku chęci pogłębienia zdobytej już wiedzy. Zwłaszcza, że pracodawcy często wspierają pracowników dążących do rozwoju zawodowego, np. pokrywając całość bądź część kosztów. Oferta szkoleniowa dotyczy kursów sprzedażowych, a zatem obejmujących nowoczesne techniki sprzedażowe, a także techniki negocjacyjne oraz związane z pozyskiwaniem klientów – pomocne zatem przy ustalaniu i realizacji wszelkich celów sprzedażowych.

Kursy przeznaczone są dla każdego z koordynatorów, który choć raz zastanawiał się, jak przejąć kontrolę w negocjacjach, jak zdobyć nowych partnerów biznesowych, jak nauczyć się języka korzyści, jak rozpoznać manipulację negocjacyjną czy jak zbudować właściwy model autoprezentacji. Szkolenia trwają zazwyczaj od dwóch do trzech dni i kierowane są zarówno do osób indywidualnych, jak i do firm. Ich atutem są nieliczne grupy szkoleniowe i nastawienie na praktykę – teoria to zaledwie 20% zajęć, którą następnie ćwiczy się w  inicjowanych przez trenera sytuacjach. Każdy kurs kończy się oczywiście zdobyciem certyfikatu, jednak nie to jest najważniejsze – dla praktykujących koordynatorów sprzedaży najcenniejsza jest nowa wiedza i możliwość podzielenia się doświadczeniem z kolegami z branży.

Znajomi na szkoleniu

Na szkoleniu produktowym, w którym właśnie uczestniczę jako nowy koordynator ds. sprzedaży Bielsko-Biała, poznałem jeszcze trzy inne osoby, które będą pracowały na tym samym stanowisku co ja, co oznacza, że po skończeniu kursu spotkamy się w jednym biurze i kto wie czy nawet nie przy biurkach położonych blisko siebie. Podoba mi się, że zanim rozpocząłem pracę koordynatora zapoznałem już przynajmniej część osób, z którymi przyjdzie mi pracować. Dzięki temu nie będę miał poczucia, że jestem nowy i bardzo samotny, a podczas okazjonalnych przerw na posiłek będę miał z kim zamienić parę słów.

28Razem ze mną w szkoleniu uczestniczy jeszcze jeden chłopak i dwie dziewczyny. Mariusz jest absolwentem ekonomii, który chciał zatrudnić się jako specjalista ds. eksportu, jednak mu się nie udało. Z braku laku postanowił zająć się sprzedażą i za jakiś czas ponownie spróbować swoich sił w eksporcie. Nie znam Mariusza na tyle dobrze, by ocenić jakim jest człowiekiem, jednak wydaje mi się, że w realizacji planów sprzedażowych będzie dążył po trupach do celu.

Moimi dwiema nowymi koleżankami są Lucyna i Aleksandra. O dziwo dziewczyny znały się zanim w ogóle przyszło im pracować na stanowisku koordynatorek, bo chodziły do jednej klasy w szkole podstawowej. Nie miały pojęcia o wzajemnym zatrudnieniu w tej samej firmie, dopóki nie zobaczyły się na szkoleniu. Szczególnie miła wydaje mi się Lucyna, z którą mógłbym nawiązać jakieś bliższe relacje.

Na szkoleniu

Wczoraj rozpocząłem tygodniowe szkolenie produktowe, które muszę odbyć by móc rozpocząć pełnowymiarową pracę jako koordynator ds. sprzedaży Legnica. Pierwszy dzień szkolenia był bardzo ogólny, bo polegał głównie na omówieniu polityki firmy i zaprezentowaniu jej ogólnej działalności. Dopiero dzisiaj rozpoczęło się prawdziwe szkolenie, które jest strasznie nudne, a do tego dość trudne. Co jest najgorsze, na koniec szkolenia czeka nas, wszystkich uczestników kursu, egzamin sprawdzający wiedzę o produktach firmy i technikach sprzedażowych, dlatego muszę notować to, co usłyszę.

13Notowanie nie idzie mi za dobrze, bo w ciągu pięciu godzin wykładów, które dzisiaj wysłuchałem, dwa razy zdarzyło mi się zdrzemnąć. Naprawdę walczę ze sobą i z ogarniająca mnie sennością, ale głos mężczyzny prowadzącego szkolenie jest tak monotonny, że działa usypiająco na wszystkich uczestników, nie tylko na mnie.

W kursie uczestniczy łącznie dziesięć osób, które mają stworzyć nowy dział sprzedażowy w zatrudniającej nas firmie. W ciągu ostatniego roku przedsiębiorstwo tak bardzo się rozwinęło, że nagle zaistniała potrzeba stworzenia nowego zespołu sprzedażowego. Mam więc okazję uczestniczyć w procesie powstawania działu od samego początku, co oznacza, że każdy z nas, nowych pracowników, nie wie nic na temat swoich współpracowników, co od razu ułatwia nawiązywanie nowych kontaktów. Myślę, że będzie nam się dobrze pracowało.